Opieka nad starymi rodzicami jest miarą człowieczeństwa. Wielu z nas podziela taką opinię i potwierdzają to badania. Do takiej powinności przyznaje się aż 88% badanych Polaków. Jednak za deklaracjami nie idą działania, ponieważ podejmuje się jej już tylko połowa lub — jeśli spojrzymy optymistycznie — aż co drugi badany. Choć dziś jeszcze jesteśmy rodzicami w pełni sił, to kiedyś nas ten dar opuści. A wtedy odpowiedź na pytanie, jakiego wyboru dokonają nasze dzieci, stanie się jedną z najważniejszych. A co wybiorą? To będzie zależało od nich, ale my też mamy w tym swój udział.


Artykuł powstał w ramach cyklu: „10 kluczowych chwil w życiu Twojego dziecka, których nie wolno Ci przegapić„.


Dane EUROPOP2019, na które powołuje się Fundacja Batorego w raporcie „W stronę sprawiedliwej troski. Opieka nad osobami starszymi w Polsce” pokazują, że liczba Polaków w 2050 roku zmaleje. Zniknie mniej więcej miasto wielkości Warszawy pełne dzieci i osób w wieku do 64. roku życia. Spowoduje to, że znacząco przybędzie osób starszych. W 2050 roku będzie to już co trzecia osoba. Wymagających opieki będzie więcej, a tych, którzy mogą się nimi zająć, coraz mniej. A przecież ktoś jeszcze musi pracować i zarabiać.

Prawo i sprawiedliwość to nie wszystko

Teoretycznie po stronie rodziców, którzy wymagają pomocy, stoi prawo i państwo.
Prawo przewiduje obowiązek płacenia alimentów przez dorosłe dzieci na rodziców, gdy ci żyją w niedostatku. Jednak tylko wtedy, gdy dzieci mają odpowiednie możliwości zarobkowe. Państwo natomiast prowadzi swoją politykę socjalną, w której powinien znaleźć rozwiązanie również narastający problem opieki nad starszymi.

Prawo i państwo jednak nie są jedynym elementem wizji na spokojną starość, o której byśmy marzyli. Zresztą samo starzenie się za każdy razem będzie procesem indywidualnym, do którego prowadzi wiele dróg. Myśląc o opiece mamy przed oczami nie tylko wsparcie finansowe i dom spokojnej starości. Mieści się w niej również:

  • wyręczanie w pracach domowych,
  • pomoc w zakupach,
  • wożenie do lekarza,
  • odwiedziny, troska i rozmowa.
    Obecność tego rodzaju wymaga, by nasze dzieci chciały i podjęły deczycję wspierania nas, gdy nie będziemy w stanie się sobą zająć.

Wybór ten dotyczy odległej przyszłości, ale już teraz mamy na niego wypływ. Będzie on wynikiem:

  • relacji, jakie z nimi zbudujemy,
  • sposobu, w jaki my traktujemy własnych rodziców.

Bliskość budujemy w czasie i to dłuuugim czasie

Najprościej tę tezę udowodnić, gdy wyobrazimy sobie odwrotny przebieg wydarzeń. Brak relacji z dziećmi zabije poczucie wzajemności. Trudno przecież dbać o kogoś, kto jest nam emocjonalnie obojętny, a czasem nawet wrogi. I wreszcie wzór, czyli sposób, w jaki sami potraktujemy swoich rodziców. Gdy go zabraknie, gdy nie znajdziemy dla nich czasu, to możemy mieć pewność, że podobny los czeka na nas. Dzieci również nie znajdą go dla nas.

Jak to zrobić?

Skoro już dostałeś do ostatniego z dziesięciu artykułów o najważniejszych momentach w życiu dziecka, to z pewnością wiesz, że przed starością były takie tematy jak:

Wszystkie te etapy są właśnie procesem budowania relacji. Gdy nie zdezerterowałeś z żadnego z nich, to z pewnością będziesz wiedział, że więź, która was łączy jest trwała. Pozostaje tylko jeszcze jedna lekcja. Jest nią pokazanie, w jaki sposób chcesz, by twoje dziecko patrzyło na innych, którzy wymagają opieki.

Pierwszy krok to budowanie relacji i bliskości z dzieckiem. Początki wspólnej drogi zwykle są łatwe. Łatwe w takim rozumieniu, że małe dziecko samo zabiega o uwagę dorosłych. W kolejnych latach jednak jego postrzeganie świata jest coraz szersze, a rodzice schodzą na dalszy plan.
Utrzymanie uwagi dziecka starszego wymaga uwzględnienia nie tylko zaangażowania, ale również poświęcenia. Jak jest różnica między jednym a drugim?

Wybór pomiędzy poświęceniem a zaangażowaniem

Podczas rozmowy o ojcostwie, którą prowadziłem kilka lat temu, usłyszałem takie porównanie. Do sporządzenia jajecznicy potrzebujemy boczku i jajka. Przy takim przepisie na posiłek powiemy, że kura się w przygotowanie potrawy zaangażowała, a świnia — poświęciła.

W jednym z badań nad oceną opieki Polaków nad osobami starszymi przeprowadzonych przez firmę Millward Brown na zlecenie Promedica24, ci, którzy pomagają, przyznali, że robią to kosztem urlopu lub odpoczynku (co czwarty badany), życia towarzyskiego (również co czwarta osoba), a także partnera i dzieci (prawie co piąty pytany o tym wspominał). Opieka nad wymagającymi stałej pomocy zawsze będzie sprowadzała się do umiejętnego żonglowania zaangażowaniem i poświeceniem. Jest w części wyborem pomiędzy dbaniem o siebie a dbaniem o drugiego. Jak każdej innej czynności tej również jesteśmy w stanie się nauczyć. Potrzebujemy do tego przewartościowania swoich celów życiowych w taki sposób, by znalazło się w nich również miejsce dla osób, dzięki którym pojawiliśmy się na świece.

Pokażesz swojemu dziecku, jak wyglądają takie decyzje i takie działanie w praktyce, gdy podejmiesz się opieki nad własnymi rodzicami i teściami. Im więcej wybierzesz poświęcenia, tym bardziej pokażesz, w jaki sposób mierzymy człowieczeństwo.

Podsumowanie

  1. Nasza starość to ostatnia rzecz, o jakiem myślimy, kiedy zaczynamy swoją przygodę z rodzicielstwem. Nie ma oczywiście potrzeby się nią zadręczać, ale warto pamiętać, że prowadzą do niej wszystkie doświadczenie i relacje, jakie zbudujemy z dziećmi przez całe nasze wspólne życie.
  2. Choć prawo reguluje opiekę na osobami w podeszłym wieku, to zawsze pozostaje sfera, która wydaje się znacznie ważniejsza. Należą do niej: bliskość, rozmowa, wspólne spędzanie czasu, wspomnienia.
  3. Jednym ze skutecznych sposobów nauki dziecka sposobu, w jakich chcielibyśmy, by traktował osoby starsze, jest przykład. Nasze podejście do własnych rodziców, okazywany szacunek, wyrozumiałość, skłonność do poświęcenia własnej wygody i czasu wolnego pokaże im czego chcielibyśmy sami doświadczyć, kiedy zajmiemy ich miejsce.

Jak oceniasz artykuł?

Kliknij na gwiazdkę by ocenić!

As you found this post useful...

Follow us on social media!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

%d bloggers like this: