W błędach, które popełniamy jako rodzice, przeraża nas ich nieodwracalność. Obawiamy się, że mogą one negatywnie wpłynąć na przyszłość naszych dzieci, że stracą jakąś szansę na rozwój, będą miały problemy, z którymi sobie nie poradzą. Stwierdzenie, że nie ma rodziców idealnych i każdy popełnia błędy, jest w tej sytuacji miernym pocieszeniem. Ale fakt jest faktem, że od potknięć nie uciekniemy. Jak więc sobie z nimi radzić?


Z możliwością popełnienia błędu wiąże się ściśle zagadnienie odwracalności wydarzeń, które po nim następują. Jeżeli każde nasze działanie obarczone jest niedoskonałością, to pewność powodzenia nie może być jedyną przesłanką do działania. Zresztą również zaniechanie jest formą naszej odpowiedzi. Asekuracyjna postawa może być powodem błędu i sprowadzić na nas negatywne konsekwencje. W ustaleniu, jaki wpływ na wychowanie mają nasze błędy, pomoże nam rozróżnienie dwóch pojęć: (1) bezpośrednie skutki oraz szeroko rozumiane (2) konsekwencje.

Skutek to wynik działania określonej przyczyny. Przyczyna i skutek są ze sobą nierozerwalnie złączone i tworzą ciąg przyczynowo-skutkowy. Skutek może objawić się jako nowy byt lub jako zmian stanu lub właściwości bytów już istniejących. Ma on podobną naturę do przyczyny, dlatego też właściwości skutków możemy badać również poprzez poznawanie ich przyczyn. Jedno następuje po drugim, w związku z tym istnieje pomiędzy nimi zależność chronologiczna. Jednak samo czasowe następstwo nie jest jeszcze wystarczające, by wiązać skutek z określoną przyczyną.

Skutkiem jazdy po alkoholu może więc być wypadek lub mandat i utrata prawa jazdy. Mandat i utrata prawa jazdy to kary, które przewiduje kodeks drogowy. Na tej podstawie możemy więc wnioskować, że wydarzenie, które do nich doprowadziło, miało charakter przestępstwa i związane jest z ruchem drogowym.

Kolejny przykład dotyczy sposobu odżywiania. Wiele osób twierdzi, że od dnia, gdy porzuciły jedzenie chleba, systematycznie tracą na wadze. Mamy tutaj wyraźną chronologię wydarzeń, która dla autorów zmian dietetycznych jest dowodem na to, że chleb powoduje tycie. W rzeczywistości jednak pomijają one jeden z czynników, którym jest ogólna zmiana w odżywianiu. Usunięcie z codziennej diety łatwo dostępnego pieczywa wymusza szukanie zamienników i mobilizuje do większej dbałości o posiłki. I to jest prawdziwa przyczyna utraty wagi.

Konsekwencja — podobnie jak skutek wiąże ją z przyczyną zależność, jednak nie musi mieć ona podobnej natury. Jest następstwem, rezultatem czegoś odnoszącym się do efektów o szerszym wpływie na byt i jego otoczenie. Konsekwencja może funkcjonować również po ustaniu przyczyny. Jest trwalsza niż skutek i jej przyczyna oraz byt, z którym skutek był związany lub do powstania, którego doprowadził.

W każdej sytuacji więc nasze działanie lub jego zaniechanie wywołuje skutki oraz konsekwencje. Te pierwsze mogą mieć taki charakter, że ich odwrócenie, kiedy nie są zgodne z naszymi oczekiwaniami, jest niemożliwe. Możemy więc stwierdzić, że nie każdy skutek błędu możemy naprawić. Dużo większe możliwości mamy, gdy postanowimy zmierzyć się z konsekwencjami. Mogą one funkcjonować niezależnie on naszych przewinień. Trwają również, gdy przestaniemy popełniać błąd.

Nie każdy błąd, w przeciwieństwie do skutków musi wywoływać negatywne konsekwencje. Może być dokładnie odwrotnie. Błąd jazdy po alkoholu, o którym pisaliśmy, wywołuje negatywne skutki, ale konsekwencje może mieć dwojakie. Raz zrodzić kolejną pokusę do łamania prawa, drugi raz zmobilizuje do porzucenia uzależnienia od alkoholu, które doprowadziło do błędnej decyzji. Pierwsze konsekwencje są negatywne, a drugie pozytywne i to my mamy wpływ, na to, które z nich wystąpią. W każdym z nas jest przestrzeń, w której, jako wolni ludzie, możemy zdecydować o dalszych wydarzeniach. Dlatego właśnie zło w świecie jednych skłania do kolejnego zła, a innych motywuje do szerzenia dobra.

W wychowaniu naszych dzieci błędy, które popełniamy, nie mogą być przesłanką do tego, by wycofywać się ze swojej roli. Nawet jeżeli popełniamy ich mnóstwo, to dalej nie jest to dowód na to, że nie nadajemy się na rodziców. Faktem jest również to, że część z nich sprowadzi na nas, na nasze dzieci lub na relacje między nami skutki, których nie da się odwrócić. Zawsze jednak mamy wpływ na konsekwencje. Możemy zostawić życie własnemu biegowi i się poddać, a możemy zdecydować o działaniu. Zbadać, jakie są negatywne konsekwencje porażek i odmienić ich bieg.

Tak jak na przykład z rodzinnymi kłótniami. Nierozwiązane zostawią jątrzące się rany. Wspólne ich leczenie, kiedy zdecydujemy się działać, stanie się podstawą do zbudowania silnych relacji, na których zawsze będziemy mogli polegać.

Jak oceniasz artykuł?

Kliknij na gwiazdkę by ocenić!

As you found this post useful...

Follow us on social media!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

%d bloggers like this: