fbpx

Ile razy usłyszałeś w życiu, że chłopak nie płacze? Albo coś takiego: Jesteś taki duży lub taka duża, że nie wypada się mazać! Celem takich rodzicielskich wskazówek jest budowanie w dzieciach odporności na przeciwności. Problem w tym, że zupełnie to nie działa.


Gdy mały Wojtuś wda się w bójkę lub przewróci na rowerze, to zwykle wpada w płacz. Łzy są wyrazem wewnętrznych doświadczeń. Może to być żal, irytacja, rozczarowanie, bezsilność lub poczucie przegranej. Wszystko, co dzieje się wewnątrz jest tak samo prawdziwe, jak szczypiące kolano i obsmarkany nos.

Z punktu widzenia dorosłego nie są to wydarzenia szczególnie wyjątkowe. Sami mierzyliśmy się z podobnymi, a kiedy urośliśmy, to straciły one na znaczeniu. Podobną miarę z automatu przykładamy do naszych dzieci. Dla nich jednak wszystko, co doświadczają w trudnych chwilach, jest przeżyciem, w które angażują się całym sobą. Szargające nimi emocje stają się falą, nad którą bardzo ciężko zapanować. Potrzebują wtedy — bardziej niż kiedy indziej — wsparcia rodziców, ich przytulenia i pocieszenia.

Co się dzieje, gdy w takiej potrzebie trafiają na mur obojętności, lekceważenia, wyśmianie?

Wcale nie biorą się w garść, jak mogłoby się wydawać. Dla nich jest to sygnał, że z nim jest coś nie tak. Zaczynają myśleć o sobie, że są wadliwe, nieprzystosowane. Zamiast przeżywać w sposób naturalny swoje uczucia, słyszą, że tak nie wolno, że nie powinny lub inni tak się nie zachowują. Przestają więc wierzyć w siebie, a tym samy w swoje możliwości.

Potem zwykle zaczynają grać, by zachowywać się w taki sposób, jaki zadowoli dorosłych. Uczą się ukrywania emocji i przeżyć, bo to pomaga im dostosować się do niewygodnych oczekiwań.

Oczywiście, że nie powinniśmy chronić dzieci przed trudnymi doświadczeniami, przed mierzeniem się ze słabościami i wadami. Nie zmienią się jednak skutecznie, kiedy nie będą mogły ich przeżywać w całości, ucząc się swoich reakcji. Mówienie dziecku, że nie powinno płakać, mazać się lub bać w rzeczywistości wyśmiewamy go za to, kim aktualnie jest. Zawstydzamy go, zamiast zachęcać do zmagań i do aktywności.

Jak oceniasz artykuł?

Kliknij na gwiazdkę by ocenić!

As you found this post useful...

Follow us on social media!

We are sorry that this post was not useful for you!

Let us improve this post!

Tell us how we can improve this post?

%d bloggers like this: