fbpx
Foto: Jan Olszewski, więcej...

Jako rodzice żyjemy w ciągłym poczuciu winy, bo nie potrafimy niemożliwego.

Żyjemy w czasach, które dostarczają nam niesamowitych możliwości rozwoju kompetencji rodzicielskich i narzędzi wspierających nas w tym zadaniu. Wcale nie czujemy się jednak z tego powodu bardziej szczęśliwi. Ciągle pozostaje coś do nadrobienia, o czymś zapominamy lub nie mamy czasu. Czujemy się tak, jakby to zadanie nas przerastało, a przecież nasi rodzice, bez tego całego arsenału też sobie poradzili! I może było im nawet jakoś łatwiej?